Spotkanie z książką dla nauczyciela i jego uczniów są niezwykle inspirujące. Uczniowie z klasy 3e samodzielnie układali mruczanki „Kubusia Puchatka” ( Jak to miło….być pszczółką, biedronką, motylkiem, piłkarzem...) i przypięli je do sylwetki misia. Systematycznie wykonywali mini książeczki : ”O pracowitym koniu, ślepym gospodarzu i o rozmowach w noc wigilijną”, „Niedźwiedź i wielkanocne pisanki” oraz „Dziewięćsił”, „O tym jak Małgorzatka z rusałkami tańczyła” czy też książeczki wyjaśniające związki frazeologiczne - „Woda pluszcze w naszej mowie”, „Niebo w naszej mowie”, „Noc, księżyc i gwiazdy” , oraz „Od gąsiennicy do motyla’, by zapamiętać etapy rozwoju tego barwnego owada. Zorganizowaliśmy wystawkę tych książeczek i konkurs pięknego czytania. Wykonaliśmy ilustracje do książeczki „Co wiatr rzecze Gosi” i pokolorowaliśmy „Bajkę o białej żabie”.Przygotowaliśmy teatrzyk w pudełku do baśni „Calineczka” i opowiadaliśmy baśń wykorzystując sylwety zwierząt i głównej bohaterki. Wspólnie z całą klasą układaliśmy akrostych do bajki „Kruk i ser” , do lektury „Kubuś Puchatek”, a w grupach 3 - 4 osobowych do bohaterów baśniowych - Baby Jagi, Smoki, Rycerze, Księżniczki. Pracowaliśmy w dwóch grupach i wykonaliśmy pracę plastyczną - „W krainie Anaruka”.W klasie zorganizowaliśmy „spotkanie autorskie” z Czesławem Centkiewiczem, autorem lektury „Anaruk, chłopiec z Grenlandii”. W rolę autora wzorowo wcielił się Denis. Byliśmy także budowniczymi średniowiecznych zamków, które wkrótce wykorzystamy do inscenizacji bajki „Król Bęc” Małgorzaty Strzałkowskiej. W „Spółdzielni Mieszkaniowej” byliśmy arbitrami kontrowersyjnych lokatorów - panów Pawła
i Gawła. Zorganizowaliśmy konkurs „Czy znasz najpiękniejsze baśnie?” wykorzystując ciekawie ilustrowane karty z magicznej pozytywki.Zostaliśmy zaproszeni do współdziałania z własną wyobraźnią i snuliśmy baśniowe opowieści, bajki, mity , legendy wykorzystując obrazkowe karty „Saga” - gry asocjacyjnej pozbawionej elementów rywalizacji.m Pamiętajmy, że książka to najlepsza najsłodsza witamina dla mózgu. Sięgajmy po książki jak najczęściej, z własnej inicjatywy, dla przyjemności.